Polityka Cookies X
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.
Więcej informacji
      

Dr Seidel radzi:

Jak chronić ogród przed naszymi pupilami?

 

Pies i kot w ogrodzie – to wcale nie musi skończyć się tragicznie dla trawnika i rabat kwiatowych. Istnieją różne sposoby zapobiegania niszczycielskiej działalności naszych czworonogów w ogródku. Poznajmy kilka z nich!

Pies szalejący wśród kwiatów lub znaczący moczem iglaki? Kot, który uznał, że świeżo obsiana grządka to idealna kuweta? Na szczęście są na to sposoby. Pierwszą zasadą jest poznanie zwyczajów zwierzaka i uczynienie ogrodu miejscem przyjaznym dla czworonoga. Druga zasada to skuteczne zniechęcanie pupili do miejsc obsadzonych roślinami. Jak oduczyć psa i kota niepożądanych zachowań?

Ogród psoodporny – czy to możliwe?

Najłatwiejsze zadanie mają osoby, które dopiero rozplanowują ogród. Warto wówczas wytyczyć rejony, które będą najczęściej użytkowane przez psa, a także postarać się o pewną ilość roślin odpornych np. na działanie psiego moczu. Jeśli nasz pies przybywa do istniejącego już ogrodu, wciąż możemy dostosować go do potrzeb zwierzęcia oraz zabezpieczyć miejsca, w których pupil nie powinien przebywać. Pamiętajmy, że im większy pies, tym większej przestrzeni potrzebuje. Wprowadzenie dużego i energicznego psa do miniogródka nie jest dobrym pomysłem, chyba że mamy czas na długie spacery, które pozwolą czworonogowi wybiegać się.

Większość psów będzie często stróżowała pod płotem. Pas ziemi przy ogrodzeniu powinien być więc przeznaczony na ścieżkę dla czworonoga. Nie ma sensu sadzić tam roślin – przecież nie oduczymy pupila naturalnego zachowania. Pas ziemi dla psa powinien mieć szerokość przynajmniej jednego metra. Warto jednocześnie odgrodzić go od pozostałej części ogrodu np. iglakami czy żywopłotem.

Biegając po trawniku, pies może udeptać słabsze rodzaje traw, dlatego warto postarać się o wytrzymałą trawę sportową lub gazonową. Większym problemem będzie psi mocz. W niewielkim stężeniu podziała on jak nawóz (zawiera azot), w większym jednak zniszczy fragment trawnika. Rozwiązaniem może być… częstsze wyprowadzanie psa na spacer i nauczenie go załatwiania swoich potrzeb wyłącznie na spacerze. Możemy też nauczyć go załatwiania się w konkretnym miejscu w ogrodzie, który przeznaczymy na ten cel. Pomoże też zainstalowanie automatycznego zraszacza do trawy – woda rozpuści mocznik i zminimalizuje jego negatywne działanie.

Pies-samiec będzie odczuwał potrzebę obsikiwania pionowych obiektów. Bardzo często ofiarami padają tu iglaki. Pies niszczy rośliny iglaste bardzo szybko. Młode drzewka i krzewy obumierają po parokrotnym „podlaniu”. Wówczas należy je ogrodzić siatką lub palisadą. Być może warto też przeznaczyć jeden krzew „na straty”… lub spróbować sztuczki z wbiciem w ziemię drewnianego pala, który być może zainteresuje psa.

Kot w ogrodzie – co skubnie i gdzie grzebnie?

Koty pieczołowicie zagrzebują swoje odchody. Do tego celu wybiorą ziemię lub piasek, w którym najłatwiej się grzebie. Jak oduczyć kota grzebania w ziemi przeznaczonej na rośliny ozdobne? Możemy stworzyć pupilowi „wychodek”. Jedną z możliwości jest wstawienie do ogrodu kuwety ze żwirkiem, do którego kot jest przyzwyczajony. Możemy także wyznaczyć mu dogodne miejsce do kopania. Oczywiście piasek w wybranym miejscu należy co jakiś czas wymieniać. Co jednak zrobić z upartymi amatorami grzebania w świeżo obsianych grządkach? Przykryjmy ziemię nieprzyjemnymi w dotyku gałązkami – np. sosnowymi, jałowcowymi czy innymi kłującymi.

Kot w ogrodzie będzie skubał trawę. Nie zniszczy trawnika, ale twarde źdźbła mogą podrażnić jego przewód pokarmowy. Zadbajmy o regularne koszenie. Zwróćmy też uwagę na rośliny trujące dla kota. Większość zwierząt instynktownie je omija, ale jeśli posiadamy amatora podgryzania wszelkiej zieleniny, lepiej dobrze go pilnować lub zrezygnować z roślin niebezpiecznych, takich jak winobluszcz, datura, bukszpan, powojnik, ostróżka, groszek pachnący, łubin, lobelia, pierwiosnek (pełną listę roślin trujących znajdziemy w Internecie).

Jak zabezpieczyć rośliny przed psem i kotem?

Bardzo często pies kopie w ziemi doły. Do najskuteczniejszych form ochrony delikatnych roślin jest sadzenie ich w grupach i odgrodzenie płotkiem. Pies powinien go ominąć. Nie zbliży się także do naturalnego ogrodzenia stworzonego z roślin kolczastych, takich jak berberys, róże, głóg. Przeszkodą zniechęcającą psa są także rabaty wzniesione, czyli oparte np. o palisady i dodatkowo ogrodzone drewnianą ścianką. Co jednak poradzić na bardziej uparte psy, lub też koty lubujące się w wylegiwaniu na naszych rabatach? Z pomocą przyjdzie preparat odstraszający psy i koty Dr Seidel – Repelex Garden. Produkt ma postać granulek wydzielających nieprzyjemny dla czworonogów zapach. Zaletą środka jest to, że substancje aktywne uwalniają się z granulek powoli, utrzymując długo swoje działanie. Granulki wystarczy rozrzucić na terenie, który chcemy ochronić. 100 g preparatu wystarcza na ochronę 5 m2 przez 2–4 tygodnie (w przypadku opadów deszczu należy produktu używać częściej, jako że jest biodegradowalny).Przy pomocy takiego bezpiecznego środka oraz kilku pomysłów ochronimy ogród przed pupilem, nie stresując go.

 

 

 

 

Oferta